Arena Kraków i Kraków ogólnie

Ostatnio przy okazji rozwożenia mojego CV dojechałem 100 km do Krakowa, z tego co kojarzę, choć pracodawca (i to mój obecny) jeszcze się nie odezwał, ale mimo, że zaangażowanie zrobiło spore wrażenie to niestety nic to nie da w temacie zatrudnienia/awansu. No cóż, nie teraz to kiedy indziej lub gdzie indziej.

Przechodząc powoli do meritum sprawy, skoro byłem już pod Krakowem, nie mogłem nie odwiedzić jednego z najpiękniejszych miast Polski i Europy. Oczywiście dla mnie najważniejszymi punktami zwiedzania były atrakcje sportowe, Wawel, rynek i sukiennice odwiedzałem już dziesiątki razy. Arenę Kraków wybudowano stosunkowo niedawno więc stała się pierwszym celem podróży (dodatkowo byłem na niej kilka dni wcześniej na meczu, w którym miała grać reprezentacja Polski w siatkówce, ale w tym roku coś im jakoś nie poszło za dobrze).

Zdjęcia i filmy z meczu Słowenia – Rosja jak dobrze pamiętam, w ten sam dzień rozgrywany był jeszcze mecz, Serbia – Bułgaria, oba skończyły się łatwymi zwycięstwami 3:0 Rosji i Serbii, jak dobrze kojarzę Rosja zdobyła potem Mistrzostwo Europy. Dzień wcześniej Słowenia wyeliminowała nas z Mistrzostw. Zapewne przy udziale polskiego zespołu trybuny byłyby pełniejsze, no cóż mieliśmy przynajmniej możliwość zobaczenia meczu z każdego możliwego miejsca na arenie. We wszystkim trzeba znaleźć jakieś pozytywy. Pomiędzy meczami była przerwa, ze względu na wynik 3:0 trochę długo trzeba było czekać na rozpoczęcie drugiego meczu, w którym już modliłem się żeby padł wynik 3:0 bo w innej sytuacji byłbym w domu koło 2 w nocy mając na 6 do pracy.

Arena Kraków od frontu

Przepełnione trybuny

dav

Widok na parkiet

Organizacja imprezy była rewelacyjna, nie na darmo mówi się, że Polacy mają najlepszych kibiców i organizację imprez siatkarskich. W trakcie meczu rozdawane były koszulki z wyrzutni przez hmm kosmitów 😀

Dalszy punkt imprezy (ale to już w drugi dzień pobytu po kilku dniach) to rynek i błonia a więc stadion Wisły i Cracovii, ze względu na okrojony czas nie mogłem wejść do środka ale podejrzewam, że nie długo potrwa taka sytuacja.

 

Stadion Wisły Kraków

Cracovia

dav

No i ja… raz jeden wstawię, może zagubi się wśród całej reszty.

dav

Serdecznie polecam Kraków i dla fanów sportu i turystyki i generalnie wszystkiego co duszy się zapragnie, miejsce do poćwiczenia języka, wszędzie jak w każdym mieście turystycznym i biznesowym multum obcokrajowców, raczej pozytywnie nastawionych do nas. W kawiarni pewna Brytyjka, w momencie kiedy oznajmiłem jej, że w toalecie, do której właśnie idzie zostawiłem telefon powiedziała mi, że mam pecha i teraz muszę go odkupić od niej. Dziwny brytyjski humor ale jak zorientowałem się, że żartuje to nawet śmieszny 😉

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.