Antoś

No dobra jeszcze jeden wpis dzisiaj. W chwili obecnej staram się przeskoczyć parę szczebli u obecnego pracodawcy. Wiem, jestem osobą młodą, bez doświadczenia i młodym chyba popieprzyło się w głowach, że: „Nie będziemy pracować za grosze, 3000 brutto to jakiś żart”. No to postawmy sprawę jasno, nie będziemy. Przynajmniej tam część z nas, która ma […]

Czytaj dalej

Pojawiła się w sumie znienacka, mała ale wielka. Antoś, bo o nim mowa. Mały niepozorny kundelek. Szatan w ciele owieczki. Poniżej będą zdjęcia, natomiast niech was nie zwiedzie jak ślicznie wygląda, jakby chciało się go schrupać. Właśnie wróciłem z rozwożenia mojego CV. Po powrocie zastałem poobgryzaną tapetę w każdym pokoju. Dodatkowo moje nowe książki też […]

Czytaj dalej